Jesienne

Dobry wieczór Moi Mili,

Obiecywałam obiecywałam i nic nie napisałam. Czas leci niemiłosiernie, a i do pisania straciłam już rękę. Miniony rok nie obfitował tak w podróże jak poprzednie, ale mimo wszystko przeżyłam go bardzo intensywnie i przyniósł mi wiele.

Ciężko jest mi opisywać emocje, odczucia, ponieważ to co czuję jest nie do opisania, nie do sklejenia w zdania, nie do ogarnięcia. Kompletnie nie sądziłam, że takie uczucia kiedykolwiek mnie spotkają, że będę tyle razy płakać ze szczęścia. Mimo, że moje szczęście trwa już ponad rok, to z dnia na dzień uświadamiam sobie to bardziej, mocniej i chyba nadal gdzieś towarzyszy mi ta nuta niedowierzania…

Kocham Cię Skarbie i mam ochotę o tym wykrzyczeć światu!

Tyle o miłości ;-)

Oprócz niej sporo się dzieje. Moje ostatnie wakacje i ostatni rok studiów obfituje tyloma obowiązkami i zadaniami, że nie mam czasu na myślenie o pracy magisterskiej i troszkę mnie to przeraża. Jednak największą frajdę sprawia mi to, że jestem już w branży turystycznej,  że taj wiele się nauczyłam i zdobyłam ogrom doświadczenia. Tutaj mam okazję rozwijać się, pojawiają się także okazje do wyjazdów, więc jest sporo powodów do tego, żeby się cieszyć.

Przyszła jesień, więc potrzebuję ogromu motywacji do wszystkiego! Nawet do gotowania i pieczenia, które sprawia mi ogromną frajdę.

14813462_1637570453207662_2072263274_n

Już niebawem będę moi drodzy opisywać kolejny jesienny wypad z moim najlepszym kompanem do podróży! (chociaż dojrzewa mi drugi  nie gorszy :-D )

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>