Dreams come true

DCIM100GOPRO

Wszystko dobre, co się dobrze kończy. Piękne są te marzenia, które możemy ziścić. Po 3 tygodniowej nieobecności wracam dziś do pracy i nauki. Najpierw niecałe 2 tygodnie rekonwalescencji, nerwów, niepewności, a  później tydzień w przecudnych Alpach. Góry uczą pokory, uczą w pewien sposób miłości i zachwycają. Tam -20, -25 stopni, tutaj -2. Świetny czas, wspaniała…
Czytaj dalej

Takie życie.

Tyle się działo, że zastanawiam się co napisać i od czego zacząć. Ujmę dość skrótowo. Grudzień to był czas pracy – pełną parą. Przed otwarciem, po otwarciu… praca po 12, 16 godzin, mało spania, dużo pracy, czasu z tymi samymi ludźmi, imprezowania i na koniec świąt na szybko w domu, które w moim odczuciu nie…
Czytaj dalej