Sztuka wychowania.

Tak ostatnio przyglądam się dzieciakom i czasem zastanawiam się jaka ja byłam w ich wieku. Z przerażeniem stwierdzam jaką siłę mają geny, a także jak ogromną rolę pełni wychowanie. Niekiedy z  wielką radością, a czasem z żalem widzę jak pewna młoda panna przypomina mnie, małą Dorotkę. Nie mogę tego przeżyć. Poza tym za każdym razem…
Czytaj dalej

di nuovo.

Ostatnio tyle jest do zrobienia, tyle się dzieje, że nie nadążam zdawać relacji, spisywać myśli, wniosków i pomysłów, które wciąż przelatują mi przez głowę. Wczoraj spędziłam bardzo bardzo miły wieczór w Jaworzu, na imprezie urodzinowej, która była w klimacie lat 30-tych. Było tak inaczej, przyjemnie, wesoło, niekiedy końca rozkmin wyczekać się nie dało. Wciąż rodzi…
Czytaj dalej

amici.

  Niesamowite są te wakacje. Pełne wrażeń, emocji, wielu przemyśleń i podsumowań. Wiadome jest to, że nie są już takie beztroskie jak kiedyś, a mimo to można sobie pozwolić na więcej. Fajnie jest też mieć osobę, z którą się spędza wolne chwile. Ostatnio bardzo cenię sobie kontakty międzyludzkie, zwłaszcza te, które się udają i o…
Czytaj dalej

Gdańsk/Sopot

Korzystając z okazji powrotu do domu i posiadówki we własnym łóżku bez Internetu, postanawiam zdać relację z Trójmiasta. (wrzucając po podniesieniu tyłka i podłączeniu już do sieci) W piątek 26 lipca o godzinie 23.00 wyjechałyśmy z Wrocławia. Pełniutkim pociągiem, w którym ludzie tłoczyli się nawet na korytarzach, miałyśmy jechać całą noc. Droga strasznie mi się…
Czytaj dalej