Il silenzio è d’oro.

Podróż sentymentalna ostatnio, jeśli chodzi o muzykę… miałam bardzo dużą chęć na Coldplay, potem przyszedł czas na Happysad i Strachy na Lachy, teraz Poluzjanci. Co dalej? STRACHY NA LACHY – Twoje oczy lubią mnie  (jakoś urzekł mnie tekst)   Ostatnio próbuję coś napisać, ale nic konkretnego nie potrafi się w głowie wyklarować. Masa myśli, milion postanowień…
Czytaj dalej

W ciągłym oczekiwaniu?

Coraz wcześniej chodzę spać. Ociężała, znudzona, zniesmaczona i niezadowolona z życia. Nie poznaję siebie. Rozpoczynam 3ci, ostatni już tydzień praktyk… i to by było tyle planów na ten tydzień. Pogoda w weekendy wciąż nie dopisuje, aparat leży i czeka na dobrą okazję. Póki co jedynie śledzę kroki kumpeli Agi i zazdroszczę jej Eurotripu, życząc szczęśliwej…
Czytaj dalej